Wymiana wizytówek w rzeszowskim klubie Kula Bowling – nowy sezon spotkań „Biznes na luzie”

Kolejne spotkanie z cyklu „Biznes na luzie”  już 21 maja w Kula Bowling Klub w Rzeszowie. Organizowane jest pod hasłem ‘wizytówka za wizytówkę’, od nowego sezonu w nowej formule, skupione na wymianie wiedzy, doświadczeń, współpracy i rozwoju. Nowe są także zasady wstępu dla uczestników.

Businesscards chaos © by The Next Web

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:

  • Krzysztof Janowski zacznie spotkanie od tematu komunikacji w biznesie i wprowadzi w temat współpracy biznesowej. Krzysiek to trener, praktyk i master NLP, mówca motywacyjny, jeden z niewielu w Polsce praktyk i master Time Line Therapy.
  • Sesja networkingowa z odpowiednimi zasadami. Zobaczymy, jak powinno się profesjonalnie wymieniać wizytówkami, jak przełamać pierwsze lody oraz jak nawiązywać rozmowę na temat potencjalnej współpracy. Wszystkie te elementy zostaną przećwiczone w praktyce.
  • Artur Wikiera – jeden z najlepszych trenerów sprzedaży i mówców motywacyjnych w Polsce. Podczas swojego wystąpienia przybliży uczestnikom budowanie relacji i sprawienie, że nasi słuchacze będą budować relacje, które skierują nas na wyższy poziom efektywności biznesowej. „Nie będziesz już sprzedawał, to Oni będą kupować”

Aby uczestniczyć w spotkaniu koniecznie trzeba zarejestrować się na stronie www.biznesnaluzie.pl Inwestycja w wiedzę i kontakty to zaledwie 25 zł (w dniu spotkania – 40zł). W cenie liczne niespodzianki! Serdecznie zapraszamy do udziału.

Krzysztof Janowski zaprasza na swoje wystąpienie tak:

„Jak wynika z badań, tylko nieznaczny odsetek naszej komunikacji to słowa. I choćbyśmy mieli niezwykle starannie przygotowaną tą część prezentacji, to zapominając o przekazie niewerbalnym nasze plany spalą na panewce. Dlatego tak ważną częścią odpowiedniego przekazu jest mimika, ton i tempo głosu oraz gesty i postawa ciała. Jak powiedział Emmerson „To kim jesteś krzyczy tak głośno, że nie słyszę co mówisz”. Stąd wniosek, że dla odbiorcy ważniejsze jest to jak mówimy, nie zaś co. Nawet najcenniejsza informacja podana w nieprzystępnej formie może zostać zlekceważona, zaś mało istotny szczegół może zostać wyrażony w taki sposób, że zostanie zapamiętany na długo. Stąd najlepsi mówcy oraz sprzedawcy tyle czasu poświęcają nie na wyszukiwaniu najlogiczniejszych, najbardziej przekonywujących argumentów a na szlifowaniu mowy ciała, gestykulacji, mimiki czy pracy głosem. Bo to one przekonują skutecznie.”